Miniony rok był kolejnym okresem wzrostów przeładunków w głównych polskich portach. Ostatni raz spadek wielkości przeładunków rok do roku miał miejsce w 2011 r., gdy europejska gospodarka odczuwała skutki kryzysu zadłużenia w strefie euro, a wcześniej w 2009 r., gdy z kolei światowa gospodarka zmagała się ze skutkami kryzysu finansowego wywołanego pęknięciem bańki na rynku nieruchomości, bankructwem Lehman Brothers i brakiem płynności na rynku międzybankowym.

Przeładunki w głównych portach w latach 2018 i 2019, wg grup towarowych (tys. t)W ciągu dekady od tamtych wydarzeń łączna wielkość przeładunków w głównych polskich portach wzrosła o 122% W tym okresie największy roczny przyrost odnotowano w 2010 r. – o 30,9% – co było pochodną w wymiarze globalnym odreagowywania przez gospodarkę kryzysu z lat 2008-2009, a w wymiarze lokalnym rozpoczęcia obsługi w DCT Gdańsk regularnego cotygodniowego serwisu kontenerowego z Dalekiego Wschodu. Kolejnymi latami o dużej dynamice wzrostu były 2013 r., o 9,8%, 2017 r., o 7,7%, 2018 r. – o 15,2%. Jednak miniony rok to gwałtowne wyhamowanie dynamiki wzrostu, do 2,5%.

Łączne przeładunki głównych portów w latach 2009-2019 (MLN t)Wśród towarów przeładowywanych w portach w ostatnim 10-leciu najwyższą dynamikę wzrostu odnotowało drewno. Osiągnięty wynik jest jednak na tyle ekstremalny, 2831%, że nie może być pochodną naturalnego rozwoju rynku. Jest to efekt po pierwsze wzrostu przeładunków tego surowca na skutek zniszczenia dużych powierzchni lasu na Kaszubach i w Borach Tucholskich w sierpniu 2017 r. Po drugie wyjątkowo małych przeładunków drewna w 2009 r. Gdyby przeanalizować dynamikę wzrostu przeładunków drewna od 2003 r. wynik nie byłby już tak ekstremalny i wynosiłby 332%. Kolejnym towarem, który w minionym 10-leciu odnotował duży wzrost przeładunków, jest ruda – 279%. W tym przypadku też mamy do czynienia z efektem niskiej bazy w 2009 r., ponieważ wzrost od 2003 r. wynosi już tylko 12%. Z organicznym wzrostem i niezakłóconym trendem mamy natomiast do czynienia w przypadku drobnicy – dynamika od 2009 r. wynosi 215%, a od 2003 r. 292%. Jest to oczywiście efekt budowy i rozwoju gdańskiego DCT oraz, co za tym idzie, stałego wzrostu przeładunków drobnicy w kontenerach. Niestety wynik ten jest też trochę zawyżony w wyniku decyzji administracyjnej o zmianie w 2019 r. wielkości tary, czyli średniej wagi netto ciągnika siodłowego z naczepą, co ma znaczenie w przypadku wyników drobnicy promowej. Została ona zwiększona z 6 t do 15 t przy każdym obsługiwanym samochodzie. Ponadto o 112% zwiększyły się w ostatnich 10 latach przeładunki paliw, o 53% innych ładunków masowych, o 45% węgla i o 14% zboża.

Drobnica wiedzie prym

Łączne przeładunki głównych portów wg grup towarowych w latach 2009-2019 (MLN t)Rok 2019 był rokiem hamowania dynamiki wzrostu, co pokazuje nie tylko mniejszy niż w 2018 r. wzrost, ale także gorsze wyniki w drugiej połowie roku niż w pierwszej. W całym roku przeładowano 110 mln t towarów, z czego 56,9 mln t w pierwszym półroczu, a w drugim 53,1 mln t. W poszczególnych grupach towarów znalazło to odzwierciedlenie w drewnie, którego w pierwszym półroczu przeładowano 71% całego rocznego obrotu, rudzie, 58% w pierwszym półroczu, paliwach, 55% w pierwszym półroczu, węglu, 53% w pierwszym półroczu, drobnicy, 51% w pierwszym półroczu. Innych towarów masowych przeładowano niemalże tyle samo w obu półroczach, a zboża więcej w drugim – 59%. W portach pierwsze półrocze było lepsze w Gdańsku, 52% przeładunków, Szczecinie-Świnoujściu, 52% przeładunków, i Policach, 53% przeładunków. W Gdyni rezultaty w obu półroczach były zbliżone. Miesiącem o najwyższych obrotach w portach był maj – 10,6 mln t – na co złożyły się rekordowe przeładunki paliw i drobnicy. Najmniejsze obroty miały miejsce natomiast w grudniu, 8,49 mln t, na co wpływ miały najniższe w całym roku przeładunki drobnicy.

Przeładunki w głównych portach w latach 2009-2019 (MLN t)Zeszły rok przyniósł też niewielkie zmiany w udziale poszczególnych grup towarów w całości przeładunków. Najwyższą dynamikę wzrostu odnotowały paliwa, 11,9%, które dzięki czemu zwiększyły swój udział w całości przeładunków z 20% w 2018 r. do 22% w 2019 r. Kolejną grupą towarów, której przeładowano znacząco więcej niż w 2018 r., było zboże. Po 2 latach spadków nastąpiło odbicie – w 2019 r. przeładowano 5,1 mln t wobec 4,6 mln t w 2018 r. W całości obrotów zboże ma niewielki udział, jednak wzrost pozwolił zwiększyć go z 4% do 5%. Najwięcej przeładowuje się drobnicy – 54,5 mln t w 2019 r. Jest to wzrost w stosunku do 2018 r. o 2,3%. Jednak jej udział w całości obrotów spadł o 1 pkt. procentowy i sprawił, że nie stanowi ona już idealnie połowy obrotu w portach, a minimalnie mniej – 49%. Wzrosły też przeładunki innych towarów masowych, o 5,1%, ale ich udział w całości nie zmienił się i wynosi 9%. Pozostałych towarów przeładowano w 2019 r. mniej niż rok wcześniej. Węgiel odnotował 4% spadku wolumenu przeładunków i 1 pkt. procentowy mniej udziału w całości przeładunków,
ruda 28% spadku i także 1 pkt. procentowy mniej, drewno 45% spadku, ale ponieważ i tak miało w 2018 r. tylko 1% udziału w przeładunkach, to z powodu zaokrągleń przy obliczeniach tyle samo miało w 2019 r.

We wzroście przeładunków najważniejszej obecnie grupy towarów czyli drobnicy, miały udział 3 główne polskie porty, a jeden zespół – Szczecin-Świnoujście – odnotował spadki. W zachodniopomorskim zespole portów przeładowano o 563 tys. t mniej drobnicy niż rok wcześniej, co oznacza spadek o 3% i 17,5 mln t całości przeładowanej drobnicy. Portem, który najbardziej zwiększył wolumen obrotów w tej grupie towarów, był Gdańsk, gdzie było jej o 1,469 mln t więcej, co dało dynamikę wzrostu na poziomie 6,9% i roczny wynik 22,9 mln t. W Gdyni wzrost był mniejszy, zarówno w ujęciu wartościowym – 304 tys. t więcej – jak i procentowym, 2,2%, zaś całoroczny wynik to 14,122 mln t. O 2 tys. t zwiększył przeładunki drobnicy port w Policach. Ponieważ jest to port masowy, drobnicy przeładowuje się tam niewiele. W całym 2019 r. było to zaledwie 6,5 tys. t, ale za to wzrost wygląda imponująco, jeżeli wyrazić go w procentach – 52%.

Udział portów w przeładunkach w 2019 r.Udział portów w przeładunkach węgla i koksu w 2019 r.Udział portów w przeładunkach paliw płynnych w 2019 r.Udział portów w przeładunkach drobnicy w 2019 r.

 

Spadek drobnicy w Szczecinie-Świnoujściu spowodował niewielkie zmiany w udziale poszczególnych portów w całości obrotów. ZMPSiŚ zmniejszył udział – z 34% do 32% – oddając 2 pkt proc. Gdańskowi i wzmacniając go na pozycji lidera z 42-procentowym udziałem. Udział Gdyni nie zmienił się i wynosi 26%.

Po drobnicy największy udział w przeładunkach w polskich portach mają paliwa – 22%. Wzrósł on w ciągu roku o 2 pkt. procentowe. Wielkość przeładunków zwiększyła się we wszystkich portach, które dokonują obrotu tym towarem. Najdynamiczniejszy wzrost odnotował Gdańsk, 12,8%, umacniając się tym samym na pozycji lidera. Przez ten port przechodzi 74% paliw płynnych transportowanych drogą morską, podczas gdy w 2018 r. było to 73%. Niewiele mniejszą dynamikę odnotował zespół Szczecin-Świnoujście – 10,9%, zajmując drugie miejsce pod względem wielkości przeładunków paliw z rocznym obrotem na poziomie 4,406 mln t. Mimo dużej dynamiki wzrostu jego udział w całości przeładunków spadł tu o 1 pkt. procentowy. Najmniej paliw i najniższą dynamikę wzrostu w tej grupie przeładunków wykazał w 2019 r. Port Gdynia. Wyniosła ona 5,9%, roczny przeładunek to 1,863 mln t, a udział w rynku zarówno w 2018 r. jak i 2019 r. wynosi 8%. Łącznie we wszystkich portach paliw przeładowano o 11,9% więcej niż w 2018 r., osiągając poziom 23,767 mln t.

Węgiel w mniejszych ilościach trafiał w ub.r. do portów, które przeładowują go najwięcej, za to rósł w portach, w których przeładowywano mniejsze ilości. Lider tego segmentu, czyli Port Gdańsk, przeładował w 2019 r. o 6% mniej węgla niż w 2018 r. Jeszcze większy spadek odnotował drugi pod względem przeładunku węgla zespół Szczecin-Świnoujście – mniej o 9%. Znajdująca się na 3. miejscu Gdynia odnotowała natomiast wzrost o 9,4%, a zamykające stawkę Police wzrost o 6,4%. Dzięki temu udziały Gdyni i Szczecina-Świnoujścia w całości przeładunków węgla prawie się zrównały. W Gdyni przeładowano 23% węgla przechodzącego przez polskie porty, czyli 2,877 mln t, w Szczecinie-Świnoujściu 24%, co odpowiada wolumenowi na poziomie 3,130 mln t, zaś Gdańsk stracił w stosunku do poprzedniego roku 1 pkt. procentowy i posiada 53% udziałów, z obrotami na poziomie 6,771 mln t. Mimo wzrostu przeładunków węgla w Policach nie osiągnęły one jeszcze nawet 0,5% udziału w tym rynku. Łącznie w 2019 r. przeładowano 12,831 mln t w porównaniu do 13,306 mln t w 2018 r., oznacza to spadek o 3,6%. Największe natężenie przeładunków węgla nastąpiło w marcu, 1,375 mln t, a najmniej trafiło go do portów w listopadzie – 788 tys. t.

Wśród towarów przechodzących w ub.r. przez polskie porty 9% stanowiły te mieszczące się w grupie „inne masowe”. Nie zmieniły się ich udziały w całości obrotu w stosunku do wcześniejszego roku i to mimo wzrostu ich wolumenu o 5,1%. Wszystkie porty zwiększały wielkość przeładunków w tej grupie, oprócz Szczecina-Świnoujścia, gdzie wystąpił niewielki – poniżej 1%. Najwyższy wzrost odnotowała Gdynia, o 13,2%, następnie Police, o 11,4%, i Gdańsk o 5,1%. Wzrost wolumenów w poszczególnych portach był zbliżony – 198 tys. t w Gdańsku, 172 tys. t w Gdyni i 163,5 tys. t w Policach. Spadek w zespole Szczecin-Świnoujście i wzrost w pozostałych portach sprawił, że ten pierwszy stracił 2 pkt. procentowe udziału w całości, a Gdynia i Police zyskały po 1 pkt. procentowym. W efekcie największy udział pozostał w Gdańsku, 39%, następnie 32% w Szczecinie-Świnoujściu, 14% w Policach i 13% w Gdyni. Szczyt przeładunków innych masowych przypadał w 2019 r. na styczeń, 1,78 mln t, a dołek na luty – 694 tys. t.

Natomiast zboże po 2 latach spadków w 2019 r. odnotowało odbicie o 10,5%. Wzrosty dotyczyły wszystkich portów, przez które przesyłane jest zboże. W Szczecinie-Świnoujściu wzrost sięgnął 19%, w Gdańsku 9%, a w Gdyni 7,5%. Dynamika wzrostu była więc najniższa w największym zbożowym porcie, a najwyższa w średnim. Za to w Gdyni wystąpił najwyższy wzrost pod względem tonażu – o 226 tys. t. W Szczecinie-Świnoujściu wzrost wyniósł 208 tys. t, a w Gdańsku 53 tys. t. Wyższa dynamika wzrostu w portach Pomorza Zachodniego sprawiła, że w stosunku do wcześniejszego roku nastąpiła w udziale portów minimalna zmiana, jeżeli chodzi o przeładunki zbóż. Udział Gdyni spadł z 64% do 63%, Szczecina wzrósł z 24% do 25%, a Gdańska pozostał na poziomie12%. Najwyższe przeładunki zbóż miały miejsce w listopadzie, 690 tys. t, a najniższe w kwietniu – 222 tys. t. Natomiast udział zboża w portowych obrotach wynosi 5%.

Duże spadki odnotowały surowce najrzadziej przeładowywane w polskich portach – ruda i drewno. Ruda, która stanowiła w 2018 r. tylko 3% całości obrotów, zmniejszyła swój udział w 2019 r. do 2%. Ponieważ monopol na ten ładunek ma Szczecin-Świnoujście, który obsłużył 96% tego ładunku, tam też spadki były najbardziej odczuwalne. W zespole portów przeładowano o prawie 30% mniej rudy. Spadki w całości przeładunków rudy w polskich portach nieznacznie zredukował wzrost obrotów w Policach o 13% i w Gdańsku o 38%. Jednak wobec faktu, że udział Polic w przeładunku rudy to 3%, a Gdańska to 1%, wzrosty te miały niewielki wpływ na całościowy wynik, 2,35 mln t, który oznaczał 28% spadku w 2019 r. W ciągu roku najwięcej rudy przeładowano w marcu, 432 tys. t, a najmniej w październiku 44 tys. t.

Drewno zarówno w 2018 r., jak i 2019 r. stanowiło tylko 1% przeładowanych towarów. Jednak w zeszłym roku obsłużono go prawie o połowę mniej niż rok wcześniej – spadek o 45%. Najbardziej odczuł to port, w którym surowiec ten był w największym zakresie obsługiwany, Gdynia, gdzie spadek wyniósł 63% – z 979 tys. t w 2018 r. do 365 tys. t w 2019 r. Duży spadek nastąpił także w Gdańsku, 40%, co odpowiadało 173 tys. t. Natomiast w Szczecinie-Świnoujściu, gdzie w 2018 r. przeładowano tylko 75,5 tys. t drewna, w 2019 r. przeładowano go 200 tys. t, co daje wzrost o 65%. Tak istotne zmiany całkowicie odmieniły udział poszczególnych portów w całości przeładunków drewna. Gdynia, która w 2018 r. dominowała na tym rynku z 66-procentowym udziałem, miała w 2019 r. już tylko 45% udziału. Szczecin-Świnoujście, który 2 lata temu miał 5% udziału, w 2019 r. odpowiadał za 24% przeładunków, a Gdańsk zwiększył udział z 29% do 31%. Szczyt przeładunków drewna miał miejsce w marcu, 138 tys. t, a dołek w grudniu – 24 tys. t.

Gdańsk zwiększa przewagę

Miniony rok przyniósł wzrosty przeładunków w 3 głównych polskich portach. Najszybciej rósł najmniejszy z nich, czyli Police. Jego wzrost to 11,4%. Natomiast większy zespół portów, Szczecin-Świnoujście, jako jedyny odnotował spadek, na poziomie 3%. W Trójmieście na odwrót. Szybciej rozwijał się większy port, czyli Gdańsk, który osiągnął dynamikę wzrostu 6,4%. Mniejsze postępy poczyniła Gdynia, która odnotowała wzrost rzędu 2%. Spowodowało to minimalną zmianę w udziale poszczególnych portów w całości przeładunków. Gdynia utrzymała stan posiadania z 2018 r. – 22%. Gdańsk umocnił się na pozycji lidera zwiększając udział o 1 pkt. procentowy do 47%. Drugie miejsce pod względem udziałów w całości przeładunków ma Szczecin-Świnoujście, z wynikiem 29%, co oznacza mniejszy udział o 2 pkt. procentowe. Najmniejszy port, czyli Police, zyskał 1 pkt. procentowy i jego udział wynosi 2%. Jak wynika z tego podsumowania, 69% polskiego ruchu portowego generują porty Zatoki Gdańskiej, a 31% zlokalizowane nad Zatoką Pomorską.

Udział portów w przeładunkach zbóż i pasz w 2019 r.Udział portów w przeładunkach rudy w 2019 rUdział portów w przeładunkach drewna w 2019 r.Udział portów w przeładunkach „innych masowych” w 2019 r.

Port Gdański w 2019 r. po raz pierwszy w swojej historii przekroczył poziom 50 mln t przeładowanych towarów. Odnotowując wynik 52,154 mln t, osiągnął 6,4% wzrostu w stosunku do poprzedniego roku, co jest równoważne 3,122 mln t. Oznacza też 8 z rzędu rok wzrostu i zwiększenie obrotów w ostatnim 10-leciu o 176%. Na wzrost całości przeładunków w 2019 r. złożyły się wzrosty w: paliwach, o 1,986 mln t (13% wzrostu), drobnicy, o 1,469 mln t (7%), innych masowych, o 198 tys. t (5%), zbożu, o 53 tys. t (9%), i rudzie – o 4 tys. t (38%). Spadki wystąpiły w: węglu, o 415 tys. t (6% spadku), i drewnie – o 173 tys. t (40%). W całości przeładunków najistotniejsze pozycje to: drobnica, 44% (tak samo jak w 2018 r.), paliwa, 34% (wzrost o 3 pkt. procentowe), węgiel, 13% (spadek o 2 pkt. procentowe), i drobnica – 8%, bez zmian w stosunku do 2018 r. Miesiącem o najwyższym poziomie przeładunków był w 2019 r. maj, 5,6 mln t, a najmniej przeładunków miało miejsce w styczniu – 3,6 mln t.

Gdynia po 3 latach dynamicznego wzrostu w 2019 r., wyhamowała. Dynamika wzrostu na poziomie 2% daje tylko o 439 tys. t więcej niż w 2018 r. Jest to też port o najniższej dynamice wzrostu w ostatnim 10-leciu, choć trzeba przyznać, że 81% to dobry wynik, ale krajowi konkurenci rośli w ciągu 10 lat szybciej. Przynajmniej tak mogłoby się wydawać z prostego zestawienia 10-letniej dynamiki wzrostu. Jednak uwzględniwszy pewne pułapki statystyki, które szerzej zostaną opisane przy okazji analizy portu w Policach, okaże się, że to właśnie ten najmniejszy port ma największe problemy z rozwojem w ostatnich kilkunastu latach. W Gdyni natomiast tylko jedna grupa towarów odnotowała w minionym roku spadek. Niestety był to bardzo duży spadek drewna – o 614 tys. t (63%). Największy wzrost wolumenu dała Gdyni drobnica, o 304 tys. t (2%), następnie: węgiel, o 248 tys. t (9%), zboże, o 226 tys. t (8%), inne masowe, o 173 tys. t (13%), i paliwa – o 103 tys. t (6%). W całości przeładunków dominuje drobnica, 59%, tak jak rok wcześniej. Kolejne grupy towarów to: zboże, 13% (jak rok wcześniej), węgiel, 12% (wzrost o 1 pkt procentowy), paliwa, 8% (wzrost o 1 pkt procentowy), inne masowe, 6% (bez zmian), i drewno – 2%, spadek o 2 pkt. procentowe. Najlepszym miesiącem dla Gdyni był listopad, gdy przeładowano 2,2 mln t, a najgorszym grudzień – 1,8 mln t.

Zespół portów Szczecin-Świnoujście raczej nie może uznać 2019 r. za udany – 3% spadku przeładunków oznacza obroty o ponad 1 mln t mniejsze niż w 2018 r. Roczny wynik to 32,2 mln t. Dynamika wzrostu w ostatnim 10-leciu to 95%. W ostatnim roku w 3 grupach towarowych port odnotował wzrosty, a w 4 spadki. Wzrosty dotyczą: paliw, o 433 tys. t (11%), zboża, o 208 tys. t (19%), i drewna – o 125 tys. t (165%). Spadki objęły: rudę, o 953 tys. t (30%), drobnicę, o 563 tys. t (3%), węgiel, o 310 tys. t (9%), i inne masowe – o 22 tys. t (1%). Duża dynamika wzrostów i spadków przeładunków w poszczególnych grupach towarowych miała wpływ na istotne zmiany w ich udziale w całości przeładunków zachodniopomorskiego zespołu. Minimalnie – o 1 pkt procentowy – spadło znaczenie drobnicy, która stanowi ponad połowę przeładunków dokonywanych w tym porcie. W 2018 r. ich udział w całości wynosił 55%. W 2019 r. było to 54%. O 2 pkt procentowe zwiększyły swój udział paliwa, które stanowią 14% całości przeładunków. Nie zmienił się udział innych masowych i węgla, które utrzymały 10-procentowy udział. O 3 pkt. procentowe zmniejszył się udział rudy, 7%, a o 1 pkt. procentowy zboża, 4%. Najlepszym miesiącem dla zespołu portów był marzec, 2,8 mln t, a najgorszym luty – 2,1 mln t.

Struktura obrotów portów wg grup towarowych w 2019 r.Przeładunki w Gdańsku wg grup towarowych w 2019 r.Przeładunki w Gdyni wg grup towarowych w 2019 r.Przeładunki w Szczecinie i Świnoujściu wg grup towarowych w 2019 r.

Najmniejszy z uwzględnionych polskich portów (Police) odnotował w 2019 r. najwyższą dynamikę wzrostu, 11,4%, ale nastąpiła ona po roku, w którym przeładunki spadły o 16,2%. Jest to port o najmniej stabilnej wielkości przeładunków. Najlepiej widoczne było to 10 lat temu, gdy spadek rok do roku wynosił 63% i został wymazany przez wzrost w kolejnym roku o 135%. Dlatego z ostrożnością należy podchodzić do dynamiki wzrostu w ostatnim 10-leciu na poziomie 124%, bo licząc ją dla ostatnich 9 lat nie mamy już do czynienia ze wzrostem, a ze spadkiem o 11%. W minionym roku wszystkie grupy towarów przeładowywane w Policach miały większy wolumen niż w 2018 r. „Inne masowe” wzrosły o 164 tys. t (11%), ruda o 9 tys. t (13%), węgiel o 3 tys. t (6%), a drobnica o 2 tys. t (51%). Nie miało to żadnego wpływu na udziały poszczególnych grup towarów w przeładunkach. W Policach przeładowuje się właściwie tylko towary masowe – 92% stanowią „inne towary masowe”, 5% to ruda, 3% węgiel. Najwięcej towarów przeładowano w Policach w styczniu, 222 tys. t, a najmniej w październiku – 92 tys. t.

Maciej Goniszewski