W regionie Morza Bałtyckiego na międzynarodowych liniach promowych oraz głównych połączeniach między wyspami w rejonie Danii i Szwecji funkcjonuje 15 operatorów. Ich liczba nie zmieniła się w porównaniu z 2018 r. Dominującą i ustabilizowaną pozycję posiada kilku graczy, od lat są to: Stena Line, DFDS Seaways, Tallink Group, Viking Line, TT-Line oraz Finnlines. Ponadto znaczący udział w rynku posiadają Color Line, Molslinjen, jak również polscy operatorzy działający na południowym Bałtyku.

Z wyjątkiem fińskiego Viking Line wszyscy operatorzy zanotowali wzrost potencjału przewozowego. Liderem pod względem liczby statków oraz zdolności przewozowej w odniesieniu do ładunków pozostaje szwedzki operator Stena Line, który w regionie Morza Bałtyckiego (łącznie z Cieśninami Duńskimi) eksploatuje 17 promów.

Zdolność przewozowa (linia ładunkowa) wybranych operatorów na Bałtyku w latach 2016-2020 (m, stan na 15.01 każdego roku).Kolejni operatorzy w tym segmencie to Finnlines, TT-Line oraz DFDS eksploatujący ro-paxy o dużej linii ładunkowej, które weszły do eksploatacji w ostatnich 3 latach. Przykładowo Finnlines w 2018 r. wprowadził na linię Malmö-Travemünde obsługiwanej przez Nordö-Links prom klasy star Europalink, o linii ładunkowej 4215 m, który w latach 2012-2017 była eksploatowana na Morzu Śródziemnym przez Minoan Lines. Z kolei TT-Line poddało przebudowie swoją flagową jednostkę Peter Pan, która została wydłużona poprzez dodanie 30 m sekcji na śródokręciu. Dzięki temu zwiększono linię ładunkową o 570 m, a obecnie całkowita pojemność statku to 3 670 m linii ładunkowej. W ub.r. niemiecki operator nabył kolejny ro-pax. Oba działania sprawiły, ze stał się on 3. co do zdolności przewozowej cargo operatorem bałtyckim.

Zdolność przewozowa (liczba pasażerów) wybranych operatorów na Bałtyku w latach 2016-2020 (stan na 15.01 każdego roku).W segmencie pasażerskim liderem bałtyckiego rynku promowego jest estoński operator Tallink. Liczba statków, którymi dysponuje, jest taka sama jak 3 lata temu, a zanotowany wzrost możliwości przewozowych (zarówno pasażerów, jak i ładunków) wynika z wprowadzenia do eksploatacji w 2017 r. szybkiego promu ro-pax Megastar, który pływa na trasie Tallin-Helsinki. Zastąpił na niej wybudowany w 2008 r. statek Superstar. Obok Tallink Group (marka Tallink i Silja Line), do grupy operatorów o dużym potencjale przewozowym pasażerów należą Viking Line i Color Line, którzy obsługują rynki, na których rozwinięta jest turystyka morska.

Stan bałtyckiej floty promowej pod względem liczebności jest od lat ustabilizowany. Według dostępnych danych na połowę stycznia 2020 r., liczba aktywnych jednostek to 121 promów ro-pax, cruise-roro i high-speed, co oznacza, że nastąpił wzrost o 3 statki w stosunku do roku poprzedniego.

Zmiany w bałtyckiej flocie

W 2019 r. na Bałtyku do eksploatacji weszły 3 nowo zbudowane jednostki. Pierwszą z nich jest największy na świecie prom hybrydowy Color Hybrid, należący do norweskiego operatora Color Line. Statek ten zwraca szczególną uwagę zarówno ze względu na zastosowane rozwiązania techniczne, jak i wygląd części pasażerskiej. Kadłub zbudowała gdyńska stocznia Crist, następnie został on przeholowany do Ulsteinvik, gdzie w tamtejszej stoczni Ulstein Verft AS został wyposażony. Jednostka zatrudniona jest na linii Sandefjord-Strömstad, a pierwszą podróż odbyła 16 sierpnia ub.r. Statek o długości 160 m pomieścić może 2000 pasażerów oraz 500 samochodów. Posiada napęd hybrydowy, który wykorzystuje zasilanie elektryczne oraz paliwo niskosiarkowe. Dystans między Sandefjord i Strömstad wynosi 38 Mm, z czego 3,2 Mm wiodą wąskim fiordem, nad którym leży norweskie miasto. Pojemność akumulatorów 5 MWh pozwala na płynięcie z szybkością do 12 w. i manewrowanie przez maksimum do 60 min. Dzięki temu prom nie emituje spalin na wejściu i wyjściu z Sandefjord oraz podczas postoju w obu miastach. Baterie ładowane są w Sandefjord z instalacji nabrzeżnych w ciągu godziny.

Połączenie Sandefjord-Strömstad jest jednym z przykładów linii promowej, gdzie główną formą aktywności – i tym samym przychodów armatora – jest sprzedaż towarów tax free i usług na statku. Bowiem głównym celem podróży pasażerów korzystających z przeprawy trwającej zaledwie 2,5 godz. są zakupy. Stąd na promie rozbudowana jest przestrzeń pasażerska. Pokłady 7 i 8 to w głównej mierze część gastronomiczna i rozrywkowa, czyli m.in. restauracja, kafeteria, bar, kasyno oraz przestrzenie zabawowe dla dzieci w różnym wieku.

Z kolei pokład 6 ma charakter handlowy. Największą jego część zajmuje mający ponad 1000 m² sklep wolnocłowy Taxfree Market z ofertą „klasycznych” produktów jak perfumy, kosmetyki, papierosy, alkohole i słodycze. Drugim punktem jest Deli Shop o powierzchni ok. 100 m², gdzie sprzedaje się produkty mięsne, ryby oraz inne chłodzone towary spożywcze, po cenach niższych niż te w sklepach norweskich, a w przypadku towarów delikatesowych – również szwedzkich. Trzecim sklepem mającym ponad 800 m² jest Color Shop, oferujący produkty markowe jak odzież, obuwie, elektronikę, zabawki, artykuły sportowe oraz szeroki asortyment upominków. Część produktów jest tańsza niż w Norwegii i Szwecji, a zakup niektórych towarów oraz upominków nie jest możliwy na lądzie. Przestrzeń ładunkowa obejmuje z kolei 3 pokłady samochodowe. Główny pokład (nr 3) przeznaczony jest dla samochodów osobowych i lor, pozostałe (4 i 5) – wyłącznie dla pojazdów osobowych na linii ładunkowej o długości 760 m.

Drugą nową jednostką jest zbudowany dla Rederi AB Gotland, w stoczni chińskiej Guangzhou Shipyard International (GSI), szybki ro-pax Visborg, który został przekazany armatorowi 14 grudnia 2018 r. W tej samej stoczni powstały w 2003 r. jednostki Visby i Gotland, które w tym czasie stanowiły całkowicie nową jakość w żegludze promowej – były to pierwsze szybkie ro-paxy. Visborg jest eksploatowany od kwietnia 2019 r. przez Destination Gotland między Gotlandią i portami szwedzkimi na „stałym lądzie”. Jednostka może przewieźć jednorazowo 1650 pasażerów. Pomieszczenia pasażerskie ulokowane są na pokładach 7 i 8. Przestrzeń gastronomiczna znajduje się w części rufowej pokładu 7. Zamiast dużego sklepu typu duty free na promie znajdują się 3 mniejsze butiki oraz sklep oferujący regionalne towary spożywcze, a także odzież i pamiątki związane z Gotlandią.

Część ładunkowa obejmuje 2 pokłady samochodowe, na które wjazd następuje przez 3 rampy rufowe (podobne rozwiązanie zastosowane jest na promach Visby i Gotland) oraz rampę dziobową, która daje dostęp do pokładu głównego i rampę burtową, która obsługuje górny pokład samochodowy. Linia ładunkowa dla pojazdów ciężarowych wynosi 1750 m, a dla samochodów osobowych 2310 m. Visborg napędzany jest paliwem LNG. Podczas sezonu letniego, przy dużej liczbie dziennych odejść, prom tankowany jest w Visby co 2 dzień. Do tego celu używana jest bunkierka LNG Kairos, której pojemność to 7500 m³. Ponieważ tankowanie trwa 3-4 godz., dokonywane jest w porze nocnej.

Bliźniacza jednostka Thelvar znajduje się obecnie w stoczni Oresund Dry Docks w Landskronie. Na początku lutego br. operator Rederi AB Gotland poinformował o zmianie nazw w swojej flocie. Po wejściu do eksploatacji dwa nowe ro-paxy otrzymają nazwy Gotland i Visby.

Promy w budowie dla rynku bałtyckiego (stan na 24 października 2019)Trzecią nową jednostką jest wprowadzony do eksploatacji przez Molslinjen szybki prom Express 4. Katamaran został zbudowany w Australii i jest największym statkiem tego typu na świecie. Jego maksymalna prędkość to 40 w. Przestrzeń pasażerska ma powierzchnię 2000 m² i jest zlokalizowana na jednym pokładzie. Statek wyposażony jest w 1006 miejsc siedzących, ale zgodnie z założeniami operatora maksymalna liczba pasażerów to 980. Pomieszczenia pasażerskie obejmują m.in. restaurację, kafeterię, bar, kawiarnię, pokój zabaw dla dzieci, fotele dla blisko 650 osób oraz salon klasy biznes. Express 4 posiada 2 pokłady samochodowe, na których może pomieścić 425 samochodów osobowych lub alternatywnie 232 samochody osobowe na górnym pokładzie oraz pojazdy ciężarowe na pokładzie głównym – linia ładunkowa o długości 650 m. Express 4 zastąpił na linii Aarhus-Odden mniejszy katamaran Max, który z kolei wszedł na połączenie Rønne-Ystad, które Molslinjen obsługuje od września 2018 r., po wygraniu koncesji na obsługę serwisów na Bornholm.

Flotę bałtycką powiększyły ponadto 2 ro-paxy z rynku wtórnego. Niemiecki TT-Line nabył w lipcu ub.r. prom Barbara Krahulik od Onorato Armatori za kwotę 12,6 mln euro. Jednostka została zbudowana w 1993 r., a jej linia ładunkowa ma 1820 m. Poprzednio eksploatowana była na Morzu Śródziemnym, gdzie obsługiwała połączenie Neapol-Katania w barwach armatora Tirrenia. Statek przed wejściem do eksploatacji przeszedł remont i przebudowę w stoczni Remontowa w Gdańsku (jako Marco Polo).

Rosnące obroty towarowe na szlaku Helsinki-Tallin skłoniły Eckerö Line do powiększenia potencjału swojego serwisu. Do promu Finlandia dołączył w połowie ub.r. ro-pax Finbo Cargo (wcześniej European Endeavour). Zbudowana w 2000 r. jednostka została kupiona od P&O Ferries, służy przede wszystkim przewozom towarowym. Długość jej linii ładunkowej to 1950 m, posiada również przestrzeń dla 366 pasażerów. Statek odbywa 2 rejsy okrężne dziennie. W celu ograniczenia ruchu towarowego w centrum obu miast jednostka operuje w Helsinkach z terminalu Vuosaari, zlokalizowanego we wschodniej części miasta, natomiast w Tallinie zawija do portu Muuga.

W zeszym roku Bałtyk opuściły również 2 promy. Po inauguracji Color Hybrid na linii Sandefjord-Strömstad wycofany z niej prom Bohus został sprzedany Tnitsea Shipping i jest eksploatowany jako Ionian Star w barwach Red Star Ferries między Włochami a Albanią i Grecją. Drugim jest polski prom Kopernik, który w barwach Unity Line obsługiwał serwis Świnoujście-Ystad. Jednostka ta została zbudowana w 1977 r. jako Rostock i obsługiwała do 1999 r. linię Sassnitz-Trelleborg. Następnie pływała pod nazwami Star Wind oraz Vironia. Niektóre źródła brokerskie podawały, że Kopernik został sprzedany na złom. Wiosną ub.r. statek dotarł do greckiego Pireusu, zmienił nazwę na Pern i miał trafić do tureckiej stoczni złomowej. Jednakże został zakupiony przez greckiego armatora Levante Ferries, który eksploatuje jednostkę pod nazwą Smyrna na Morzu Jońskim.

W portfelu zamówień widnieje 8 kontraktów dla rynku bałtyckiego. W 2020 r. planowany jest odbiór przez Viking Line promu Viking Glory. Statek o napędzie LNG oraz wyposażony w rotor będzie pływać na linii Sztokholm-Wyspy Alandzkie-Turku.

DFDS z kolei ma odebrać w 2021 r. 2 jednostki ro-pax Baltic Class, które według informacji armatora będą zatrudnione na liniach bałtyckich Kłajpeda-Karlshamn lub Kłajdeda-Kilonia. Promy te będą posiadały 4 pokłady ładunkowe o całkowitej długości 4500 m oraz przestrzeń dla 600 pasażerów. Dwa nowe promy odebrać ma także w 2022 r. TT-Line. Jednostki o linii ładunkowej 4600 m mają obsługiwać połączenia między Niemcami i Szwecją.

Promy w polskich portach

Z kolei serwisy promowe z polskich portów obsługuje 17 jednostek. Unity Line dysponuje obecnie siedmioma promami, z czego 4 (Gryf, Galileusz, Wolin, Copernicus) obsługują połączenie Świnoujście-Trelleborg, pozostałe (Polonia, Skania, Jan Śniadecki) linię Świnoujście-Ystad. PŻB utrzymuje 2 połączenia. Na linii Gdańsk-Nynäshamn pływają 2 jednostki (Nova Star i Wawel), a na trasie Świnoujście-Ystad pozostałe 3 ro-paxy (Mazovia, Cracovia i Baltivia). Stena Line na połączeniu Gdynia-Karlskrona operuje 3 jednostkami (Stena Spirit, Stena Vision i Stena Baltica). Ostatni przewoźnik, niemiecki TT-Line, eksploatuje 2 jednostki (Nils Dacke i Peter Pan) ze względu na rotacyjną obsługę linii.

Na połączeniach ze Świnoujścia do Ystad i Trelleborga ruch pasażerski oraz obroty cargo w 2019 r. osiągnęły poziom z roku poprzedniego (przy czym dane dotyczące przewozów osób obejmują przewozy pasażerów promowych oraz kierowców). Przyrost w stosunku do roku poprzedniego zanotowano w przewozach trailerów. Widoczny jest natomiast zanik ruchu kolejowego.

Według Szwedzkiego Urzędu Statystycznego (SCB) całkowite przewozy osób – pasażerów i kierowców – między portami polskimi i szwedzkimi po trzech kwartałach 2019 r. wyniosły 1,5 mln. Jeśli przyjąć, że obroty w IV kwartale ub.r. będą na poziomie roku poprzedniego (393 tys. osób), można przyjąć, że promy na polskim rynku przewiozły ponad 1,8 mln osób, z czego ze Świnoujścia ponad 1 mln, a z portów Trójmiast ok. 800 tys. osób.

Ilona Urbanyi
Uniwersytet Morski w Gdyni