Wielozadaniowy lider wciąż na czele

Światowa flota wielozadaniowych jednostek do przewozu ładunków ciężkich i ponadgabarytowych z dźwigami o łącznym unosie powyżej 100 t, dysponowała na koniec 2019 r. 1018 statkami o łącznej nośności 15,5 mln t, z czego w ub.r. przybyło ich 11, a ubyło 4 (sprzedane na złom). Z kolei jeżeli chodzi o flotę statków multipurpose/heavy lift z dźwigami powyżej 240 t, było ich już tylko 430, o łącznej nośności ok. 7 mln t.

W zakresie statków wyposażonych w dźwigi mogące unieść ładunki o wadze powyżej 100 t wciąż prym wiedzie niemiecki BBC Chartering. Dysponuje on obecnie aż 153 takimi jednostkami, co daje prawie 13% udziału w rynku. Na 2. pozycji plasuje się holenderski Spliethoff z 68 statkami, co zapewnia ponad 7% udział w rynku, a 3. miejsce zajmuje chiński narodowy przewoźnik Cosco Shipping Specialized Carriers (Cosco SSC) z 52 statkami, co jednak przekład się na większy procentowo udział w rynku – prawie 10%. Tuż za podium obecni są: NYK Bulk and Projects, 31 statków, AAL, 26, SAL i Wagenborg, po 25, Onego, 18 oraz Chipolbrok – 17.

W rankingu próżno szukać jednego z niedawnych liderów tego rynku – Zeamarine. Armator ogłosił bowiem w lutym br. niewypłacalność. Od 2018 r. było to wspólne przedsięwzięcie niemieckiego Zeaborn Shipping Line i amerykańskiego Intermarine, które dysponowało ponad 7% udziału w rynku floty wyposażonej w dźwigi o potencjale powyżej 100 t. Duża część zlikwidowanej firmy trafiła do United Heavy Lift, a Intermarine postanowił operować samodzielnie pod szyldem US Gulf.

Ponadto wśród stoczniowych zamówień odnotowano 26 nowych jednostek, przy czym tylko 2 o nośności przekraczającej 25 tys. t (23 statki w przedziale 10 tys. t – 15 tys. t). Chińskie stocznie, w których powstaje gros budowanych na świecie statków, po absolutnym wyciszeniu spowodowanym pandemią Covid-19, powoli wracają do pracy i prawie normalnych cyklów produkcyjnych.

Z informacji pochodzących z kręgów stoczniowych wynika, że ceny jednostek MPP zasadniczo nie zmieniły się, ale z drugiej strony praktyczniy brak nowych zamówień nie pozwala na pełne odniesienie się do poprzednich cen. Chińska stocznia CSSC Shipping potwierdziła, że budowa wcześniej zamówionych 8 statków typu F900 przez Zeamarine będzie kontynuowana i po wejściu do eksploatacji prawdopodobnie przejdą one pod zarząd UHL. Warto też wspomnieć o nowej generacji statków MPP o zdecydowanie większej nośności od poprzedników, bo przekraczającej 60 tys. t. Jednym z odbiorców takich jednostek będzie Shanghai Ming Wah Shipping z grupy China Merchants Group, która złożyła zamówienie na 4 takie nowe jednostki z dostawą na 2022 r. Podobnie Chipolbrok rozważa inwestycje w taką grupę tonażu.