Ekologiczny cel

Grecki armator kontenerowy Danaos Shipping dołączył do grona firm żeglugowych, które postanowiły radykalnie zmniejszyć emisję CO2, zgodnie z celem IMO 2030, który zakłada, iż armatorzy powinni zmniejszyć ją do 2030 r. o co najmniej 40% względem roku 2008 r. Władze firmy oświadczyły, że roczna emisja ich jednostek spadła o 42% w stosunku do 2008 r., co oznacza, że wytyczne już teraz zostały spełnione. Efekt ten osiągnięty został dzięki optymalizacji zarówno tras żeglugowych, jak i rozwiązań technicznych, takich jak modernizacja śrub, modyfikacja gruszki dziobowej, użycie farb o niskim współczynniku tarcia czy zastosowanie slow steamingu.

Wcześniej podobne deklaracje złożyli liderzy rynku kontenerowego: Maersk, Hapag-Lloyd czy Yang Ming. Już w lutym br. Maersk ogłosił, że udało mu się zmniejszyć emisje o 42% w porównaniu z 2008 r., a do 2030 r. redukcja wyniesie nawet 60%. W kwietniu br. Hapag-Lloyd oświadczył z kolei, że przekroczył cel, osiągając 50-procentowy spadek emisji CO2. Podobnie jak w przypadku Yang Ming poprawa wyników nastąpiła m.in. dzięki odnowieniu floty, optymalizacji zużycia paliwa i poprawie siatki obsługiwanych tras.