Samochodowiec na wiatr

Oceanbird to napędzany głównie wiatrem samochodowiec zaprojektowany przez konsorcjum szwedzkich firm Wallenius Marine i SSPA oraz KTH (Królewski Instytut Techniczny), wspieranych także finansowo przez Szwedzki Zarząd Transportu (Swedish Transport Administration). Jest to koncepcja nowej klasy ekologicznych jednostek, które będą w stanie zabrać na pokład 7 tys. pojazdów.

– Niezwykle ważne jest, aby żegluga stała się zrównoważona. Nasze badania pokazują, że wiatr jest najciekawszym źródłem energii dla transportu oceanicznego – stwierdził Per Tunell, dyrektor operacyjny Wallenius Marine.

Jednostka o długości prawie 200 m i wyporności 32 tys. t będzie napędzana pięciowa teleskopowymi żaglami o minimalnej wysokości 150 m nad poziomem wody. Będą się one mogły obracać o 3600, aby wykorzystywać optymalne podmuchy wiatru. Dzięki temu samochodowiec ma osiągać prędkość 10 w., co pozwoli mu przepłynąć Atlantyk w ok. 12 dni. Obecnie rejs taki trwa ok. 8 dni. By móc operować w portach oraz dla zapewnienia bezpieczeństwa, jednostka będzie także wyposażona w silnik pomocniczy.

Jak podkreślają pomysłodawcy, projekt łączy w sobie technologię budowy statków z aerodynamiką oraz symulacje komputerowe i eksperymenty fizyczne, dzięki czemu możliwe stało się odpowiednie ukształtowanie kadłuba i stworzenie technologii sterowania potrzebnej dla największego żaglowca świata. W wersji komercyjnej projekt będzie gotowy w 2021 r., a wejście jednostki do eksploatacji planowane jest na 2024 r.