Przerwana seria wzrostów

Koronawirus odcisnął swoje piętno na przeładunkach w polskich portach morskich w 2020 r., przerywając prawie 10-letnią serię wzrostów.

Po raz pierwszy od 2011 r. ich łączny wynik był niższy od obrotów osiągniętych rok wcześniej. W 2011 spadek był jednak symboliczny, bo wynosił tylko 0,2%, a w 2020 r. sięgnął już 4%, co przypominało raczej spadki z lat 2008 (6% spadku) i 2009 (10% spadku). Powtórzył się więc scenariusz, gdy kryzys gospodarczy – wtedy w sektorze finansowym, obecnie w sektorze realnym – ogranicza wielkość wymiany handlowej w transporcie morskim.

Łączne przeładunki w polskich portach w ubiegłym roku wyniosły 105,5 mln t. To mniej o 4,5 mln t w porównaniu do 2019 r., a także o prawie 2 mln t mniej niż w 2018 r. Portem, który najbardziej odczuł skutki pandemii, jest Gdańsk. Różnica między przeładunkami z 2019 r. a zeszłorocznymi wyniosła tam 8%. W zeszłym roku przeładowano bowiem 48 mln t – o 4 mln t mniej niż w 2019 r. Na drugim biegunie jest Port Gdynia, gdzie w 2020 r. przeładowano więcej niż w 2019 r.. Przez gdyńskie nabrzeża przeszło 24,7 mln t towarów – o 3% więcej niż w 2019 (731 tys. t). Zespół portów Szczecin-Świnoujście oraz Police wykazały niemal identyczną dynamikę, ale spadku obrotów. W Szczecinie-Świnoujściu spadek wynosił 3%, a przeładowano tam 31,2 mln t (o 998 tys. mniej niż rok wcześniej), zaś w Policach 4%, co dało wynik 1,7 mln t – o 77 tys. mniej niż rok wcześniej.

Do spadków najbardziej przyczyniło się zmniejszenie obrotów paliwami płynnymi. W 2019 r. było ich o 3,4 mln t więcej, co dało dynamikę spadku r/r 14% i obroty w 2020 r. na poziomie 20,4 mln t. Spadek przeładunków paliw z nawiązką pokrył wzrost wielkości zboża. W 2020 r. obsłużono go w polskich portach 8,8 mln t – o 3,7 mln t więcej niż rok wcześniej, co daje wzrost o 71,5%. Pojawiło się też o 2% więcej ładunków masowych, co dało wynik w tej grupie towarowej na poziomie 10,8 mln t. Pozostałe towary rzadziej pojawiały się w portach. Węgla przeładowano o 2,9 mln t mniej, osiągając wynik na poziomie 9,9 mln t (spadek o 22,5%), a drobnicy było mniej o 1,4 mln t – 53,1 mln t (spadek o 2,6%). W 2020 r. do portów trafiały tylko minimalne ilości drewna – 218 tys. t, czyli o 603 tys. t mniej niż rok wcześniej (spadek o 73,5%). Trochę mniej transportowano także rudy – 2,3 mln t, o 65 tys. t mniej niż w 2019 r., spadek o 2,8% (więcej w „Namiarach na Morze i Handel” 3/2021).