Pomysł na megaelektrownię

Rząd Korei Południowej zobowiązał się wesprzeć plan budowy największej na świecie morskiej farmy wiatrowej o mocy 8,2 GW. Ma ona powstać u wybrzeży Sinan, małego archipelagu na południowo-zachodnim wybrzeżu kraju, i kosztować 43 mld USD. Inwestycja ma być realizowana w ramach „Zielonego Nowego Ładu”, mającego na celu zmniejszenie emisji CO2.

Celem projektu jest ożywienie przemysłu energii odnawialnej w Korei Południowej i uczynienie z tego kraju lidera morskiej energii wiatrowej do 2030 r. Szczególnie że ekspansję na dużą skalę w morską energetykę wiatrową planują także Japonia i Chiny. Projekt Sinan sprawi, że Korea Południowa znajdzie się w tej dziedzinie przed sąsiadami.

Zdaniem władz w Seulu budowa i eksploatacja zapewni 120 tys. miejsc pracy, a także nowe możliwości w centrach produkcyjnych w okolicznych miejscowościach. Ponadto lokalni mieszkańcy będą mieli możliwości zatrudnienia przy projekcie, a także udział w zyskach w postaci dożywotniej „emerytury wiatrowej”.

W przedsięwzięciu mają wziąć udział przede wszystkim firmy koreańskie, takie jak m.in. konstruktor turbin i elektrowni Doosan Heavy Industries, firma zajmująca się budową infrastruktury Hanwha oraz deweloper farm wiatrowych CS Wind.