Autonomiczna ekologia

Skoro potrzeba podjęcia działań dotyczących zmian klimatycznych staje się coraz pilniejsza, przemysł morski mógłby wykorzystać technologię autonomiczną, aby wesprzeć swoje wysiłki na rzecz dekarbonizacji – uważa organizacja One Sea, działająca na rzecz autonomicznej żeglugi.

– Incydenty morskie, takie jak wejścia na mieliznę i kolizje, które mogą mieć poważny wpływ na środowisko, są często przypisywane niewystarczającej świadomości, jeśli chodzi o położenie jednostki. Dzięki ciągłemu monitorowaniu pozycji statku w odniesieniu do zagrożeń, autonomiczne technologie mogą pomóc w zapobieganiu wypadkom, a tym samym chronić środowisko – wyjaśnia Eero Lehtovaara, przewodniczący One Sea.

Oprócz utrzymywania statków z dala od zagrożeń fizycznych, technologia autonomiczna może uniemożliwić jednostkom wykonywanie zabronionych i potencjalnie szkodliwych działań, minimalizując ich wpływ na środowisko. Ponadto autonomiczna i zautomatyzowana nawigacja zwiększa również wydajność rejsów, co z kolei przyczynia się do oszczędności paliwa, a co za tym idzie, do zmniejszenia emisji.

Podobne wnioski wynikają z badań jednego z członków organizacji, koncernu Wärtsilä. W niedawno opublikowanej białej księdze „Przyszłość inteligentnej autonomii” zwrócono uwagę, że ​​rozwiązania autonomiczne mogą przynieść oszczędność paliwa o 10% lub więcej podczas dłuższych rejsów, optymalizując trasę i prędkość statku. Tymczasem podczas 2-godzinnego rejsu skrócenie czasu dokowania o zaledwie 60 sek. może zmniejszyć zużycie paliwa o 2-3% na minutę.

Rozwiązania autonomiczne mogą również zmaksymalizować efektywność paliwową, umożliwiając operacje statków just-in-time. Mianowicie ustalając czas dotarcia do portu, możliwe jest przyjęcie optymalnej prędkości, a tym samym zminimalizowanie oczekiwania w kolejce. Wszystko to zapewnia oszczędność paliwa i zmniejsza emisję, co jest szczególnie ważne w ruchliwych obszarach portowych. Z analiz Global Industry Alliance to Support Low Carbon Shipping wynika, że ograniczenie prędkości nawet o 10% może prowadzić do 30-procentowego zmniejszenia emisji CO2.