Promy pilnie potrzebne

– Patrząc z dzisiejszej perspektywy, już teraz potrzebujemy zwiększenia albo liczby jednostek, albo ich linii ładunkowej. Na trasie ze Świnoujścia do Ystad średnioroczne obłożenie naszych serwisów wynosi ok. 70%, a przy tym poziomie powinien już być wprowadzany nowy tonaż. Mamy więc dużą potrzebę szybkiego zwiększenia liczby jednostek, a promy, które wchodziłyby do eksploatacji, na pewno byłyby w pełni wykorzystane. Obecnie, przy niektórych odejściach, musimy odmawiać spedytorom, bo promy są w 100% załadowane – mówi Andrzej Madejski, prezes Polskiej Żeglugi Bałtyckiej SA (Polferries).

Według informacji przekazanych przez spółkę Polskie Promy, której zadaniem jest budowa nowych jednostek, powstać mają trzy promy z opcją na czwarty. Pierwszy ma trafić do eksploatacji pod koniec 2024 r., a kolejne w odstępach rocznych. Oznacza to, że pierwsza jednostka pojawi się w PŻB pod koniec 2025 r., a druga, ewentualnie, w końcu 2027 r. Promy PŻB będą kursowały ze Świnoujścia do Ystad. Ponadto Polskie Promy mają za zadanie stworzyć trzy lub cztery spółki celowe, w zależności od liczby zbudowanych jednostek, z których każda podpisze wieloletnie umowy czarteru z PŻB i z Unity Line.

Nowe promy są też niezbędne, aby wywiązać się z polskiej części projektu rozbudowy połączenia promowego z Polski do Szwecji, współfinansowanego z budżetu Unii Europejskiej. Port Ystad zbudował już odpowiednią infrastrukturę do obsługi jednostek o długości 200 m z napędem LNG, a my niestety nie dostarczyliśmy jeszcze na tę trasę odpowiednich promów.

– Skierowaliśmy do unijnej agencji CINEA, która dysponuje środkami na projekty transportowe (koordynatorem z naszej strony jest CUPT), propozycję kontynuacji projektu, który miałby bazować na dwóch głównych filarach – PŻB zobowiązała się dostarczyć do końca 2023 r. używany prom z napędem LNG (i na to głównie miałyby pójść środki unijne), a do końca 2025 r. do eksploatacji wszedłby nowy prom wyczarterowany od Polskich Promów – wyjaśnia prezes Madejski (więcej w „Namiarach na Morze i Handel” 22/2021).