Kanał pod presją

autor: David Parker

Rośnie cena przejścia przez Kanał Panamski, osiągając rekordowe wyniki aukcji. To efekt wzrostu azjatyckiego popytu na transport surowców energetycznych z USA, zamknięcia cieśniny Ormuz i zakłóceń na Morzu Czerwonym.

W połowie sierpnia br. kontenerowiec Seaspan Benefactor, o pojemności 10 tys. TEU, pływający w serwisie ONE, zaoferował 4 mln USD za przeskoczenie kolejki przy wejściu do Kanału Panamskiego od strony Pacyfiku. Była to najwyższa oferta, jaką złożono w tym roku.

Według przedstawionych danych najwyższa cena, z końca lipca br., za przejście śluz neopanamax wynosiła 3,78 mln USD, zaś śluz panamax 2,63 mln USD. Oznacza to, że stawki wzrosły ponad 16-krotnie w porównaniu z analogicznym okresem ub.r.

Zdaniem analityków w grę mogą wchodzić obawy, że Zarząd Kanału Panamskiego, począwszy od końca sierpnia br., obniży maksymalne zanurzenie śluz neopanamax o pół stopy (15 cm), a następnie we wrześniu br. o kolejne pół stopy. Obecnie głębokość tranzytu na tych śluzach wynosi 49 stóp, szyli 14,9 m. Pod koniec lipca br. poinformowano również o tymczasowym zawieszeniu niektórych terminów aukcji, które są oferowane na 96–48 godz. przed rozpoczęciem tranzytu.

Według danych Zarządu Kanału Panamskiego liczba rezerwacji statków oczekujących na tranzyt wzrosła w połowie sierpnia br. do 78. Na przejście czekały również 32 jednostki , które nie miały zarezerwowanego miejsca. W efekcie średni czas oczekiwania w tym przypadku wzrósł do 8 dni na północ (z Pacyfiku na Atlantyk) i prawie 10 dni na południe. Narasta również presja na usprawnienie zarządzania wodą w związku z przewidywanym nasileniem się zjawiska El Niño (powoduje ono dotkliwe susze i spadek poziomu wody w jeziorach zasilających śluzy) i zmniejszeniem opadów. W miarę narastania ograniczeń armatorzy i operatorzy statków staną przed wyborem – zmienić trasę lub zmniejszyć ładunek. Podczas ostatniej suszy duże kontenerowce musiały rozładować część towaru i przewozić ładunki przez Przesmyk Panamski koleją.

PRZEZPiotr Frankowski
ŹRÓDŁONAMIARY Newsletter #331
Poprzedni artykułOżywienie w Kanale Sueskim
Następny artykułDrony uderzają w globalną żeglugę