Koncern Samsung Electronics wniósł pozew do amerykańśkiej Federacji Komisji Morskiej przeciwko CMA CGM o 186 mln USD z powodu wygórowanych opłat w okresie pandemii. Przedmiotem sporu jest kwestia, kto powinien ponieść koszty opóźnień w przypadku wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności utrudniających łańcuch dostaw – spedytor czy zakontraktowany przewoźnik.
Na początku 2020 r., tuż po wybuchu pandemii, Samsung przestał kupować od CMA CGM tradycyjne frachty morskie z portu do portu i zamiast tego przeszedł na przedpłacone umowy na dostawę store-door, płacąc francuskiemu armatorowi za ostateczny transport kontenera w głąb lądu. Według Samsunga CMA CGM wielokrotnie nie wywiązywała się z tej umowy, a ponadto rzekomo naliczyła Samsungowi ok. 120 tys. USD opłat demurrage & detention za przesyłki w głąb lądu. Adwokaci koreańskiego koncernu szczegółowo opisali praktyki magazynowe, które ich zdaniem sprowadzały się do przetrzymywania kontenerów „jak zakładników”, naliczania opłat, które – według Samsunga – powinny zostać poniesione przez CMA CGM jako zakontraktowanego dostawcę usług.
– CMA CGM wielokrotnie nie wywiązywała się należycie ze swoich zobowiązań w zakresie transportu krajowego, narażając Samsunga na nieuzasadnione koszty, opłaty, opóźnienia i inne szkody. Armator przedstawiał różne wymówki dotyczące rzekomych niedoborów naczep, kierowców oraz zatorów w portach i terminalach, które nie były pod kontrolą Samsunga ani nie były obowiązkiem Samsunga jako odbiorcy kontenerów, które CMA, jako przewoźnik publiczny, była zobowiązana dostarczyć do miejsc docelowych w kraju – napisała koreańska firma w swoim zgłoszeniu do Federalnej Komisji Morskiej.
Kiedy Samsung odmówił zapłaty, CMA CGM wstrzymała ładunki w swoim systemie, w tym kontenery, które nie były przedmiotem żadnego sporu o opłaty. Ponadto koncern twierdzi, że CMA CGM zamieniała swoje przedpłacone listy przewozowe store-door na standardowe listy przewozowe CY, przerzucając na Samsunga odpowiedzialność za transport krajowy, za który Samsung zapłacił. W rezultacie kontenery generowały opłaty za magazynowanie: za 1 kontener wymieniony w skardze Samsunga naliczono 160 tys. USD opłat za magazynowanie kolejowe.
W sumie Samsung twierdzi, że był zmuszony zapłacić CMA lub stronom trzecim 148 mln USD w związku ze sporami dotyczącymi opłat, plus kolejne 8 mln USD, które musiał wydać na samodzielną realizację dostaw krajowych. Domaga się również ok. 30 mln USD odsetek przedsądowych plus kosztów obsługi prawnej, co daje łącznie co najmniej 186 mln USD.
Szacuje się, że sędzia FKM zapozna się ze sprawą i wyda wstępną decyzję do września 2027 r., natomiast sfinalizowane sprawy spodziewane jest do połowy marca 2028 r.





