Mærsk odbudowuje flotę

autor: Mariusz

Mærsk ogłosił zamówienie na 26 nowych kontenerowców, których pojemność odpowiada 10% obecnej łącznej zdolności przewozowej armatora. Jest to element programu odnowy floty, który realizuje duńska firma.

Nowe jednostki będą miały pojemność 18,6 tys. TEU i zostaną wyposażone w silniki dwupaliwowe, przystosowane do zasilania LNG. Przewiduje się, że statki zostaną dostarczone w latach 2029–2030. Jednostki będą należały do największych we flocie Mærska, ponieważ armator do tej pory nie zdecydował się na przejście do klasy ultradużych kontenerowców o pojemności 24 tys. TEU. Największymi statkami Mærska są obecnie jednostki klasy Triple-E, wprowadzane do eksploatacji w latach 2013–2019, o pojemnośći wynoszącej od 18 270 TEU do 20 568 TEU.

W 2024 r. Maersk przedstawił szczegóły planu odnowienia floty, wyjaśniając, że nowe jednostki mają zastąpić dotychczasowy tonaż i moce przewozowe, a celem jest „utrzymanie wielkości floty na poziomie ok. 4,3 mln TEU”. Do grudnia 2024 r. armator potwierdził zamówienia na 20 nowych statków o łącznej pojemności ok. 300 tys. TEU. Wśród zamówionych jednostek znalazło się sześć o pojemności 17 000 TEU, 12 o pojemności 15 000 TEU oraz dwie o pojemności 9 000 TEU. Niemal wszystkie mają powstać w Chinach, z wyjątkiem sześciu budowanych przez południowokoreańską stocznię Hanwha Ocean.

PRZEZPiotr Frankowski
ŹRÓDŁONAMIARY Newsletter #334
Poprzedni artykułNajwiększa niemiecka farma
Następny artykułPatchwork logistycznych dekompozycji