Nowy wymiar przeładunków masowców

Port Gdańsk stał się miejscem spektakularnego wydarzenia w polskiej branży maszyn przeładunkowych. Firma PAKIET – autoryzowany dostawca i serwis Terex-Fuchs i Mantsinen – dostarczyła na nabrzeże Wiślane maszynę Mantsinen 300 ER, będącą największym w Polsce hydraulicznym żurawiem przeładunkowym. Ten potężny fiński gigant trafił do terminalu spółki SPEED, kierowanej przez braci Pawła i Marcina Zastawnych. Maszyna przyczyni się do realizacji celu podwojenia rocznych przeładunków gdańskiego operatora z 1,6 mln t do 3,5 mln t. Jednak to przede wszystkim zaawansowana inżynieria marki Mantsinen oraz kompetencje dostawcy, firmy PAKIET, stanowią fundament tego przełomowego przedsięwzięcia.

Synergia potrójnego jubileuszu i 15 lat partnerskiego zaufania

Dostarczenie tak zaawansowanego urządzenia portowego to nie tylko sukces technologiczny, ale także doskonałe ukoronowanie wieloletniego budowania relacji biznesowych. Wydarzenie to zbiega się w czasie z wyjątkowym, potrójnym jubileuszem: 30-leciem działalności firmy SPEED, 15-leciem ścisłej współpracy ze spółką PAKIET oraz 10-leciem dostawy pierwszego żurawia marki Mantsinen do terminalu SPEED.

Przez półtorej dekady rodzinna firma PAKIET – prowadzona przez braci Pawła i Piotra Rzeszutków – zbudowała pozycję niezastąpionego eksperta i lidera w zakresie sprzedaży oraz serwisu maszyn przeładunkowych. Błyskawiczna reakcja serwisu o każdej porze, włączając w to pracę w nocy oraz w weekendy, stanowi fundament zaufania klientów do marki PAKIET. W ciągu 15 lat owocnej współpracy firma PAKIET dostarczyła spółce SPEED łącznie aż 14 maszyn przeładunkowych Terex-Fuchs i Mantsinen, a pierwszy Mantsinen trafił do służby dekadę temu i do dzisiaj pracuje we flocie SPEED. Dostarczony dźwig jest już dwudziestą siódmą maszyną Mantsinen w Polsce, a firma PAKIET zakończy rok dostawą trzydziestej maszyny Mantsinen.

Fiński gigant Mantsinen 300 ER na gąsienicowej ramie portalowej z pylonem

Model Mantsinen 300 ER Electric reprezentuje ścisłą czołówkę światowej myśli inżynieryjnej w segmencie ciężkiego przeładunku portowego. Konfiguracja maszyny dobrana przez firmę PAKIET charakteryzuje się wyjątkowymi właściwościami użytkowymi. Maszynę posadowiono na podwoziu gąsienicowym, co zapewnia optymalny rozkład nacisków na nabrzeże. Kluczowym elementem jest zastosowanie gąsienicowej ramy portalowej wraz z pylonem, co znacząco podnosi możliwości przeładunku burtowego. Pod bramownicą utworzono wolną przestrzeń, która umożliwia ruch pojazdów.

W pełni elektryczny napęd żurawia gwarantuje zerową emisję spalin, wpisuje się w nowoczesne standardy ekologiczne i jednocześnie obniża koszty eksploatacji maszyny. Hydraulicznie podnoszona kabina operatora (20,5 m nad poziomem gruntu i 12,4 m od osi obrotu maszyny) daje doskonały wgląd w ładownie statków masowych klasy Panamax. Żuraw Mantsinen 300 ER dysponuje zasięgiem ramienia do 39,5 m oraz osiąga wydajność powyżej 1,3 tys. t na godzinę. Urządzenie wyposażono w system odzyskiwania energii HybriLift, który magazynuje energię przy opuszczaniu wysięgnika i oddaje ją przy podnoszeniu, co pozwala zmniejszyć zużycie energii nawet o 50%.

Polska myśl techniczna: chwytak 14 m³ wyprodukowany przez PAKIET

Zwieńczeniem całego zestawu jest osprzęt roboczy stworzony od podstaw w Polsce. Firma PAKIET od lat konsekwentnie rozwija własne biuro konstrukcyjne oraz zakład produkcyjny, tworząc specjalistyczny osprzęt przeładunkowy. Z myślą o coraz większych maszynach, inżynierowie spółki PAKIET rozpoczęli przygotowania do produkcji większych chwytaków 2 lata temu. Nowa konstrukcja o rozmiarach od 10 m3 do nawet 18 m3 rozpoczęła swoje testy 2 lata przed dostawą Mantsinena 300 ER do firmy SPEED. Chwytak docelowy o pojemności 14 m3 został zoptymalizowany pod kątem trwałości i geometrii zamykania. Synergia myśli inżynieryjnej Mantsinen oraz polskiej precyzji wykonania chwytaka PAKIET tworzy kombinację, która plasuje firmę w czołówce dostawców technologii do przeładunków w Polsce.

Poprzedni artykułJak zmienia się portowa logistyka automotive?
Następny artykułKontenery bardziej bezpieczne