Odbudowa przemysłu stoczniowego w Europie ma fundamentalne znacznie dla naszego bezpieczeństwa. Dlatego konieczne jest opracowanie przez UE strategii wspierającej europejski przemysł technologii morskich, jeżeli chcemy skutecznie odpowiedzieć na współczesne wyzwania i przywrócić zasady zdrowej konkurencji. Europejskie stocznie i producenci wyposażenia okrętowego zrzeszeni w SEA Europe, w tym Forum Okrętowe, reprezentujące polski przemysł okrętowy w tej organizacji, zabiegali o stworzenie takiej strategii od lat. Niestety bez rezultatu. W swoich zabiegach zwracali uwagę na to, że głównym powodem kurczenia się przemysłu okrętowego w Europie było horyzontalne podejście UE do gospodarki. W konsekwencji takiego podejścia niezwykle skomplikowany organizm, jakim jest stocznia, traktowany był i jeszcze jest na takich samych zasadach jak np. fabryka butów lub kiosk warzywny.
Tymczasem w Chinach czy Korei Południowej przemysł stoczniowy traktowany jest jako sektor strategiczny, co skutkowało wprowadzaniem przez te kraje systemu zachęt i ochrony dla tej branży. Europa, chcąc odbudować przemysł okrętowy, musi podjąć podobne kroki. Przez lata zabiegi te były bezskuteczne, jednak wybuch wojny na Ukrainie i rosnące napięcia globalne pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Chinami spowodowały zmianę tego podejścia i uruchomiły cykl zdarzeń.
Do pierwszego, małego, ale ważnego, przełomu doszło na posiedzeniu Rady ds. Konkurencyjności Unii Europejskiej 7 marca 2024 r., gdzie dzięki determinacji przedstawicieli rządów Holandii i Niemiec oraz przychylnego nastawienia do naszej sprawy ówczesnego komisarza ds. rynku wewnętrznego Thierry Bretona udało się wprowadzić do końcowej części posiedzenia („Sprawy różne”) wezwanie Komisji Europejskiej do opracowania strategii dla przemysłu okrętowego. To, co miało być krótką uwagą, przemieniło się dłuższą debatę, w której trakcie głos zabrało 12 przedstawicieli rządów Holandii, Niemiec, Francji, Danii, Włoch, Hiszpanii, Finlandii, Malty, Cypru, Grecji, Portugalii i Rumunii, z których każdy – jeden po drugim – wyraził silne poparcie dla stworzenia strategii dla przemysłu okrętowego, jako kluczowej branży dla bezpieczeństwa Europy. Wobec tak mocnego i jednoznacznego stanowiska idea ta została również silnie wsparta przez T. Bretona w wystąpieniu podsumowującym posiedzenie, a także spotkała się z przychylnością prowadzącego spotkanie przedstawiciela prezydencji belgijskiej w Radzie UE (więcej w „Namiarach na Morze i Handel” 2/2026).





