Dobre półrocze w portach

autor: Mike Mareen

Pierwsza połowa br. zakończyła się w głównych polskich portach morskich (Gdańsk, Gdynia, Szczecin i Świnoujście, Police) wzrostem przeładunków wynoszącym 5,2% w odniesieniu do analogicznego okresu ub.r. W rezultacie przeładunki wyniosły 72,56 mln t, co oznacza dodatkowe 3,57 mln t wolumenu. Największy wpływ na sytuację miały przeładunki drobnicy, bowiem to w tej grupie zanotowano najwyższy przyrost bezwzględny wynoszący ponad 2,52 mln t (+8,4%). Drugą grupą ładunkową kreującą dodatnie wyniki był węgiel. W tym wypadku wzrost o 29% przełożył się na dodatkowe 1,18 mln t. Trzecim obszarem wzrostu (+14,7%) była obsługa zboża i pasz, których łącznie przeładowano 4,61 mln t. Pozytywne zmiany dotyczyły także obsługi rudy, choć w tym wypadku zmiany generowane były na znacząco niższym poziomie bezwzględnym. Wzrost wynoszący 13,5% przełożył się bowiem na dodatkowe 88 tys. t. Jednocześnie w odniesieniu do pozostałych grup obserwowano spadki. Najwyższe wartości odnotowano tutaj w relacji do wolumenu paliw płynnych i ładunków innych masowych. W przypadku paliw niewielki procentowo spadek (-1,6%) oznaczał stratę na poziomie 412 tys. t. Dla ładunków innych masowych było to odpowiednio – 17,1% oraz 347 tys. t mniej. W portach przeładowano również mniej drewna, choć tutaj zmiana wyniosła – 59 tys. t (-28,1%).

Analiza wyników z perspektywy poszczególnych portów pokazuje na najwyższy przyrost w Gdańsku, który zwiększył wolumen przeładunków o 9% osiągając łącznie 41,69 mln t. Wyniki poprawiła także Gdynia, w której przeładunki po 3,4% przyroście wyniosły 13,51 mln t. Niewielki spadek obrotów (-1,3%) obserwowano zaś w portach Szczecina i Świnoujścia, które łącznie obsłużyły 16,93 mln t. Znaczące ograniczenie przeładunków notowano zaś w Policach, gdzie względny spadek wyniósł 35,5%.

Z kolei polski rynek kontenerowy zamknął I półrocze 2026 r. rekordowym wynikiem 2,14 mln TEU, czyli o 14,2% lepszym niż rok wcześniej. Za tą imponującą średnią kryją się jednak 2 zupełnie różne historie: Baltic Hub rośnie w tempie ponad 22% i bije kolejne rekordy, podczas gdy gdyńskie terminale oddają część ubiegłorocznych zdobyczy. Mapa polskiego rynku kontenerowego przerysowuje się na naszych oczach.

Sześć portowych terminali kontenerowych – Baltic Hub w Gdańsku, BCT i GCT w Gdyni, DB Port Szczecin oraz OT Port Gdynia obsłużyło od stycznia do czerwca łącznie 2,14 mln TEU. To wynik o 265,9 tys. TEU wyższy niż w rekordowym dotąd I półroczu 2025 r. i o 37,7% lepszy niż 2 lata temu. Polski rynek kontenerowy rośnie więc trzeci rok z rzędu w 2-cyfrowym tempie, potwierdzając swoją pozycję nie tylko na Bałtyku, ale również w całej Europie Północnej (więcej w „Namiarach na Morze i Handel” 14–15/2026).

PRZEZPiotr Frankowski
ŹRÓDŁONAMIARY Newsletter #330
Poprzedni artykułStoczniowe wsparcie dla Rosji